W jaki sposób schematy rządzą naszymi relacjami i jak się od nich uwolnić? - Blog ekspercki

Kilka miesięcy temu trafiłam na książkę „Relacje na huśtawce” w angielskiej wersji językowej. Ponieważ bardzo spodobało mi się podejście autorów w kwestii relacji partnerskich ogromnie ucieszyłam się, kiedy dowiedziałam się, że książka jest już dostępna w języku polskim.

Spojrzenie na problemy w związkach i ich rozwiązanie zostało oparte o dwa pionierskie podejścia terapeutyczne, a mianowicie terapię Schematów (twórca Jeffrey E. Young) oraz Terapię Akceptacji i Zaangażowania (twórca Steven C. Hayes). Książka jest dedykowana do samodzielnej pracy dla osób doświadczających trudności w relacjach intymnych.

Co ma do zaoferowania terapia schematów?

Każdy z nas ma przekonania na własny temat, innych ludzi oraz świata, które są formułowane w okresie dzieciństwa i dorastania w oparciu o nasze doświadczenia. Te zestawy przekonań składają się na schematy. Kiedy mamy pozytywne interakcje z ludźmi czujemy się ważni i uczymy się ufać innym. Niestety, kiedy nasze pierwsze doświadczenia z rodzicami, rodzeństwem, rówieśnikami i innymi ludźmi są dysfunkcyjne to odbija się to na dalszym etapie życia. Raz powstałe schematy są bardzo trwałe i niczym okulary przeciwsłoneczne zaciemniają wszystkie nasze doświadczenia i rzeczywistość.

Wyobraź sobie mężczyznę, który w pierwszych latach życia doświadcza braku ciepła i opieki ze strony najbliższych osób, a w zamian wielu krzywd i zaniedbań. Najprawdopodobniej rozwinie się u niego schemat Nieufności i Skrzywdzenia, który będzie wpływał na jego dalsze życie, w tym związki intymne. Może być mu niezwykle trudno zaufać partnerce oraz przejawiać zbyt zaborczą i podejrzliwą postawę. A wszystko za sprawą schematu, który rządzi jego zachowaniem (oczywiście poza świadomością).

Tak więc terapia schematów pozwala wyjaśnić nam źródła naszych problemów w związkach partnerskich w oparciu o schematy, z którymi mamy do czynienia, zarówno ja jak i mój partner. Często osoby z jednym rodzajem schematu przyciągają te z innym. Na przykład osoba, które dużo z siebie daje i podporządkowuje swoje potrzeby innym (Schemat Podporządkowania) ma skłonność do wiązania się z osobami, które są koncentrowane na sobie (Schemat Roszczeniowości). Mówimy wówczas o tzw. chemii schematu, która tłumaczy też, dlaczego tak trudno porzucić destrukcyjne związki.

10 schematów istotnych dla związków intymnych

Aby jeszcze lepiej zobrazować Tobie czym są schematy przedstawiam 10 najpopularniejszych z nich (łącznie na ten moment wyróżnia się aż 18 różnych schematów u ludzi), szczególnie istotnych dla związków intymnych.

1. Opuszczenie/niestabilność więzi

Wiara, że twojemu partnerowi nie można ufać, że straci z tobą więź lub Cię opuści.

2. Nieufność/skrzywdzenie

Oczekiwanie, że twój partner będzie cię krzywdzić, zdradzać, stosować przemoc lub zaniedbywać.

3. Deprywacja emocjonalna

Oczekiwanie, że twoja potrzeba wsparcia emocjonalnego nie będzie zrealizowana.

a. Deprywacja troski. Oczekiwanie braku uwagii.

b. Deprywacja empatii. Oczekiwanie braku zrozumienia.

c. Deprywacja ochrony. Oczekiwanie braku pomocy.

4. Wadliwość/wstyd

Wiara, że jesteś wadliwy, gorszy i nie zasługujesz na miłość.

5. Izolacja społeczna/wyobcowanie

Wiara, że nie pasujesz i nie przynależysz nigdzie i do nikogo. Poczucie samotności podczas bycia z innymi, bycie niezauważonym, nierozumianym.

6. Zależność/Niekompetencja

Wiara, że trudno by emocjonalnie przetrwać bez twojego partnera, że nie jesteś w stanie emocjonalnie przetrwać poza związkiem.

7. Porażka

Wiara, że nie uda ci się w związku (oraz kluczowych aspektach życia).

8. Roszczeniowość/Wielkościowość

Wiara, że twój partner powinien zaspokajać wszystkie twoje potrzeby oraz że masz prawo oczekiwać jego lub jej ciągłego wsparcia.

9. Podporządkowanie/samopoświęcenie

Wiara, że musisz zawsze stawiać potrzeby partnera przed swoimi – ponieważ uważasz, że jego lub jej potrzeby są ważniejsze lub z powodu lęku przed odrzuceniem.

10. Nadmierne wymagania/nadmierny krytycyzm

Wiara, że ty i twój partner musicie spełniać wysokie standardy wydajności – w życiu i w związku. A jeśli nie zostaną one spełnione, wówczas ty i twój partner zasługujecie na krytykę.

Co ma do zaoferowania terapia Akceptacji i Zaangażowania?

Z perspektywy Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT) same schematy w sobie nie stanowią problemu (nie mamy wpływu na to, kiedy zostaną wyzwolone), ale nasze zachowanie, które jest aktywowane przez schemat.

Wyobraź sobie kobietę, która posiada Schemat Wadliwości w momencie, kiedy jej partner się spóźnia (nie jest to notoryczne spóźnianie). Ponieważ schematy bezpośrednio oddziaływają na myśli może ona jeszcze bardziej utwierdzić się z przekonaniu, że jej partnerowi nie zależy na niej. Następnie może ona zacząć atakować partnera, naciskać na niego lub dystansować się emocjonalnie. W skrajności może sięgnąć po bardziej drastyczne środki, takie jak narkotyki, alkohol czy objadanie się. Jest to strategia radzenia sobie z bólem wynikającym ze schematu. I to właśnie strategie radzenia sobie z bólem wyrządzają związkom najwięcej krzywdy i są źródłem problemów w związku, a przede wszystkim przyczyniają się do jeszcze większego cierpienia.

Jako, że na ból pierwotny, wynikający ze schematu mamy niewielki wpływ (chyba, że przejdziemy pogłębioną terapię) podejście terapii Akceptacji i Zaangażowania oferuje pomoc w radzeniu sobie z problematycznymi strategiami radzenia sobie. I tak uczy nas zauważania momentów aktywacji schematu, oferuje naukę umiejętności dystansowania się od trudnych myśli oraz radzenia sobie z bolesnymi emocjami, a wszystko po to, aby podejmować działania oparte na wartościach, które służą związkowi na dłuższą metę. Dzięki wprowadzonym zmianom bliskie relacje zaczynają rozkwitać, tym samym dając satysfakcję obojgu partnerom.

Kto może skorzystać z książki?

Tak naprawdę każdy! Wiedza i ćwiczenia zawarte w książce umożliwiają naukę wielu cennych umiejętności, przydatnych nie tylko w związku, ale także w życiu. Książka może być także wspaniałym uzupełnieniem dla par, które uczęszczają na terapię w tym podejściu.

Z własnego doświadczenia rekomenduję, aby pary znajdujące się w dużym kryzysie poszukały dobrego specjalisty i podjęły wspólną terapię. Z odpowiednim wsparciem można rozwiązać na pozór nierozwiązywalne problemy i dylematy.

Osoby zainteresowane podjęciem terapii łączącej oba opisane wyżej podejścia zapraszam do współpracy.