Wspierające myśli – jak je kształtować? - Blog ekspercki

Myśli – dlaczego są tak istotne?

Często wspominam o myślach, uważam bowiem że są one bardzo ważnym elementem naszego zdrowia psychicznego i dobrostanu. Niestety często nasze myśli są naszym wrogiem, a nie sprzymierzeńcem. Oczywiście z wielką szkodą dla nas. Bowiem myśli wpływają na nasze odczucia, motywację do działania, postrzeganie siebie, poczucie naszej sprawczości, reagowanie na trudności i porażki oraz wiele innych właściwości.

Nasz sposób myślenia kształtuje się już we wczesnym dzieciństwie, często jest on głosem naszych opiekunów, rodziców, nauczycieli oraz osób, które odegrały ważną rolę w naszym dzieciństwie i okresie adolescencji. Jeśli były to wspierające głosy tym lepiej dla nas. Nie każdy jednak miał tyle szczęścia. Być może doświadczyłeś krytyki, negatywnych ocen, poniżania i tym podobnych komunikatów. Nic dziwnego, że teraz tego typu myśli wciąż Cię nachodzą. Stały się one Twoim nawykiem myślowym, który Ci wciąż towarzyszy.

Mam jednak dobrą wiadomość. Tak jak można zmieniać inne nawyki podobnie jest z myśleniem. Możesz pracować nad swoim nawykiem myślowym, aby doświadczyć pozytywnych rezultatów.

Zmiana myślenia

Pierwszym krokiem jest zauważenie tych myśli, które nam nie służą. Następnie zrobienie pauzy. Przydatną umiejętnością jest defuzja inaczej dystansowanie się do myśli, czyli traktowanie myśli jako myśli bez wchodzenia w nią. Możesz na przykład powiedzieć: „Dopadła mnie myśl, że jestem do niczego” zamiast wierzyć w myśl i traktować ją jako prawdę objawioną i mówić sobie „Jestem do niczego”. To już robi różnicę.

Być może zastanawiasz się po czym poznasz czy dana myśl jest destrukcyjna?

Mogłabym tu napisać wiele na temat błędów w myśleniu (może o tym innym razem), jednak uważam, że to Ty jesteś swoim najlepszym ekspertem, dlatego zadaj sobie jedno, krótkie pytanie: „Czy to w jaki sposób teraz myślę o tym mnie wspiera?” Jeśli Twoja odpowiedź brzmi NIE to zastanów się jak mógłbyś/mogłabyś pomyśleć o danej sprawie w inny sposób. I nie chodzi o to, żeby powtarzać sobie przeciwstawne myśli i jednocześnie się oszukiwać, ale znaleźć takie myśli, w które jesteś w stanie uwierzyć, a jednocześnie będą Cię wspierały.

Pokażę to na przykładzie. Kiedy myślisz sobie „Jestem do niczego, nigdy mi się nic nie udaje” to zamiast myśleć „Jestem świetny, mogę osiągnąć co tylko sobie założę” (to byłoby przeciwstawne myślenie) po prostu pomyśl coś w tym stylu: „Popełniłem błąd i jest mi z tym ciężko. Jednocześnie czegoś nowego się nauczyłem i wyciągnąłem wnioski na przyszłość. Nawet najlepsi popełniają błędy i to jest w porządku”.

Dostrzegasz różnicę? A Ty jak sobie radzisz, kiedy dopadnie Cię lawina negatywnych myśli? Podziel się swoimi sprawdzonymi sposobami w komentarzu 😊

Być może zainteresują Cię inne wpisy o myślach:

 

Chaos w głowie – jak na nim zapanować?

Przestań karmić złość