10 wskazówek, dzięki którym poprawią się Twoje związki i relacje z ludźmi

Zauważyłam po sobie i moich klientach, że konflikty i nieporozumienia z innymi ludźmi są przyczyną ogromnego stresu. Stąd postanowiłam podzielić się najważniejszymi, moim zdaniem, zasadami, dzięki którym podniesiesz jakość swoich relacji i związków z innymi ludźmi. Szczególnie ma to zastosowanie podczas różnego rodzaju trudnych sytuacji i nieporozumień.

Kiedy będziesz potrafił z większą łatwością dogadywać się z innymi to tym samym unikniesz stresu i będziesz mógł doświadczać więcej zadowolenia oraz poczucia szczęścia.

UŻYWAJ KOMUNIKATU „JA” W MIEJSCE „TY”

Zbyt często skupiamy się w naszych codziennych rozmowach na drugiej osobie, używając tzw. komunikatu TY. Koncentrujemy się na nieodpowiednich zachowaniach drugiej osoby, a przy tym nasz ton jest oskarżycielski. Mówimy wówczas „(TY) Lekceważysz mnie” lub „ (TY) Nie masz racji”. Druga strona odbiera to jako atak na własną osobę (i słusznie), w związku z czym rozpoczyna się bitwa na słowa, argumenty itp. Aby temu zapobiec polecam Ci, abyś zaczął używać komunikatu JA, w którym mówisz o swoich uczuciach, reakcjach i oczekiwaniach wobec zachowania drugiej osoby lub wyrażasz własną opinię na dany temat. W takim przypadku możesz powiedzieć „Jest mi przykro, kiedy nie bierzesz mojego zdania pod uwagę, a jest to dla mnie ważne” lub „Mam inne zdanie na ten temat”. Taki komunikat nie jest odbierany jako raniący i nie godzi w poczucie własnej wartości naszego rozmówcy. Pojawia się także miejsce na dialog.

ODDZIELAJ CZŁOWIEKA OD JEGO ZACHOWANIA

Kiedy ktoś postąpi w sposób, jakiego sobie nie życzymy to zwykle przenosimy dane zachowanie na całą osobę. Wówczas zamiast powiedzieć „Nie podoba mi się, kiedy zostawiasz ogryzek na stole” mówimy „Czy musisz być taki leniwy, że nawet nie możesz wyrzucić ogryzka do kosza?”.  Kiedy szufladkujemy ludzi, wówczas nie widzimy „wyjątków od reguły”, czyli sytuacji, kiedy ktoś postąpi inaczej, czyli np. wyrzuci ogryzek lub zrobi coś innego, co jest dla nas ważne. Ludzie bardzo nie lubią, kiedy oceniamy ich charakter i osobowość, gdyż godzi w to ich godność. Dlatego zawsze koncentruj się na konkretnym zachowaniu unikając generalizowania i uogólniania.

TRZYMAJ SIĘ FAKTÓW, A UNIKAJ INTERPRETACJI

Niezwykłą sztuką jest umiejętność oddzielania czystych faktów od interpretacji zdarzeń. Dzieje się tak, gdyż nasz umysł przepuszcza wszystko czego doświadcza przez własne filtry, które zniekształcają sytuacje. Tworzymy we własnych umysłach nowe obrazy sytuacji i traktujemy je jako rzeczywistość. Wówczas, na przykład, kiedy ktoś nie opisze na naszą wiadomość (fakt) to interpretujemy to, że nas nie szanuje lub mu nie zależy na nas. Stąd już mały krok do robienia wymówek, nie wspominając o naszym złym samopoczuciu. Szczególnie w sytuacjach trudnych i konfliktowych staraj się odróżniać fakty od ocen i zawsze odnoś się do tych pierwszych.

NIE OBAWIAJ SIĘ MÓWIĆ O WŁASNYCH UCZUCIACH

W naszej kulturze nie przyjęło się mówienie o emocjach i uczuciach, a wręcz przeciwnie uważa się je jako oznakę słabości. Jest to absurdem, zważając na fakt jak ważną rolę pełnią emocję. Są one bowiem głównym motorem motywacji i wskazują co jest dla nas ważne i mobilizują do działania. To prawda, że pod wpływem emocji popełniamy błędy, ale tylko wówczas, kiedy nie mamy kontaktu z nimi i nie potrafimy nimi świadomie kierować. Dlatego ważne jest, aby być świadomym odczuwanych emocji w kontakcie z innymi. Poza tym mówienie o własnych emocjach w żaden sposób nie narusza integralności drugiego człowieka, pod warunkiem, że nie obarczamy innych za ich powstawanie. Czyli nie możesz powiedzieć: „Wkurzasz mnie” lub „Przez Ciebie jestem zły”. Przyczyną Twoich emocji nie jest drugi człowiek, tylko zaspokojone lub niezaspokojone potrzeby oraz Twoje myśli i interpretacje zdarzeń. Dlatego możesz powiedzieć „Denerwuję się, kiedy mówisz, że jestem nieodpowiedzialna” lub „Jestem zła, bo zależy mi, abyś przychodził punktualnie”. Mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę.

KOMUNIKUJ INNYM CZEGO POTRZEBUJESZ I OCZEKUJESZ W JĘZYKU POZYTYWNYM

Zamiast robić innym wymówki lub mieć za złe, że zrobili coś czego sobie nie życzysz lub czegoś nie zrobili, odważ mówić się wprost o swoich potrzebach i oczekiwaniach. Tym samym ułatwisz sprawę innym, nie będą musieli się domyślać o co chodzi, kiedy mówisz na „okrętkę”, poza tym unikniesz frustracji spowodowanej tym, że inni Cię nie rozumieją. Ważne, żeby komunikować swoje potrzeby w języku pozytywnym, a więc mówić czego chcesz zamiast czego nie chcesz. To, że ktoś wie, czego sobie nie życzysz nie oznacza jeszcze, że się domyśli na czym Ci konkretnie zależy. Czyli zamiast mówić „Nie mów mi co mam robić” powiedź „Chciałabym podjąć samodzielnie tę decyzję”.

UNIKAJ BARIER KOMUNIKACYJNYCH

Nieświadomie na co dzień używamy zwrotów i wypowiedzi, które oddalają nas od innych. Udzielanie (nieproszonych) rad, grożenie i nie dawanie wyboru, czy ocenianie to tylko niektóre z nich. Życzliwość i delikatność w kontakcie z drugą osobą zawsze popłaca. Aby uniknąć tego typu barier mów w pierwszej osobie (komunikat JA), odwołuj się do swoich uczuć i potrzeb oraz proś o to na czym Ci zależy. Zadbaj także o pozytywną intencję w kontakcie z drugim człowiekiem.

NIE BÓJ SIĘ PROSIĆ

Kiedy zależy Ci na czymś ze strony drugiego człowieka po prostu poproś go o to. Powiedź co może konkretnie zrobić, aby zaspokoić Twoją potrzebę. Pamiętaj, że to Ty jesteś odpowiedzialny za swoje potrzeby i do Ciebie należy zatroszczenie się o nie. Kiedy oczekujemy, że inni sami powinni się domyślić czego chcemy wówczas możemy, na własne życzenie, się rozczarować. Ważne jest, aby to była prawdziwa i szczera prośba, a nie żądanie ukryte pod pięknymi słowami. Kiedy szczerze prosisz to dajesz drugiej osobie prawo do odmowy i potrafisz ją zaakceptować.

DOCENIAJ I JESZCZE RAZ DOCENIAJ

Nic tak nie wzmacnia drugiego człowieka jak dobre słowo. Dlatego dostrzegajmy małe rzeczy, które inni dla nas czynią zamiast skupiać się na tym co robią niewłaściwie. Jest to o wiele skuteczniejsza strategia, aby inni przyczynili się dla naszego dobra niż gdybyśmy robili wymówki i wskazywali na każde potknięcie. Najczęściej ludzie chętnie wyświadczają nam przysługi, jednocześnie chcą, żeby było to zauważone i docenione.

NAUCZ SIĘ SŁUCHAĆ

Okazuje się, że prawdziwe i uważne słuchanie jest olbrzymią sztuką. Oznacza ono bowiem, że poświęcamy drugiej osobie 100% naszej uwagi, odkładając na bok nasze myśli i sprawy. Naszą główną intencją jest zrozumienie naszego rozmówcy, spojrzenie jego oczami na rzeczywistość. Nie oznacza to, że zgadzamy się ze wszystkim co mówi druga osoba, ale uznajemy jej punkt widzenia. Uważne słuchanie pomaga innym dotrzeć w głąb siebie i lepiej siebie zrozumieć. Dlatego słuchajmy z uwagą, dostrzegając uczucia i potrzeby drugiej osoby.

BĄDŹ OTWARTY I ELASTYCZNY

Kiedy odwołujesz się do swoich uczuć i potrzeb pamiętaj, że druga osoba je także posiada. Dlatego bądź otwarty na drugą stronę wraz z jej uczuciami i potrzebami. Jeżeli zależy Ci na dobrych stosunkach z innymi staraj się zawsze brać pod uwagę także ich potrzeby. Staraj się szukać takich strategii zaspokajania potrzeb, które będę brały pod uwagę zarówno Twoje jak i drugiej strony. Na początku może okazać się to trudne, jednak co dwie głowy to nie jedna – szukajcie razem satysfakcjonujących dla Was rozwiązań.

12 Comments

  1. Wydaje mi się, że za mało doceniamy siebie nawzajem. Po za tym za dużo rozmyślamy, analizujemy co kto powiedział, w jakim celu i dlaczego no i to też ma wpływ na nasze relacje

    1. Poruszyłaś bardzo istotną kwestię, a mianowicie nadmierne analizowanie cudzego zachowania oraz doszukiwanie się drugiego dna. Nie wpływa to z pewnością korzystnie na nasze związki.

      1. Ale jak zapomnieć wiele usłyszanych słów, które ciągle bolą?

        1. Trudno mi się odnieść do pytania bez znajomości kontekstu. Nie mniej oprócz samych słów istotne jest jak bardzo bierzemy je do siebie i na ile się z nimi utożsamiamy. Najbardziej bolą słowa, które dotykają naszych najbardziej wrażliwych miejsc, a te z kolei często wynikają z wczesnych doświadczeń. I tak np., kiedy ktoś nie jest pewny swojej wartości to bardzo zabolą go słowa nawiązujące do jego osoby i potwierdzające najgłębsze lęki. Poza tym często pod raniącymi słowami innych kryją się ich niezaspokojone potrzeby. Największą sztuką jest je usłyszeć bez brania tych słów do siebie, tylko potraktowania ich jako nieumiejętność komunikowania się drugiej strony. To jest bardzo trudne i wymaga dużej pracy.

  2. Jak miło trafić na tak wartościowy tekst w zalewie byle czego 🙂 Prawdę mówiąc – mam ochotę z niego zrobić notatki! Sama staram się, by moje związki stały się bardziej wartościowe, ale często mam wrażenie, że zderzam się ze ścianą. Może wtedy po prostu powinnam bardziej się starać, bo sama nie jestem doskonała 🙂

    1. Cieszę się, że artykuł okazał się dla Ciebie wartościowy 🙂 Na początku nie jest łatwo zmieniać utarte schematy, nawykowe reakcje itp. Jednak dostrzegłaś bardzo ważną rzecz – że musimy zacząć zmianę od siebie, wówczas możemy pośrednio wpłynąć na innych. Brawo i trzymam kciuki za Ciebie!!!

  3. Efekt Benjamina Franklina – może to zjawisko przekona nieskorych do proszenia. 😉 Otóż wystarczy poprosić kogoś o drobna przysługę, a okaże się, że gdy ta osoba ją wyświadczy, zacznie nas bardziej lubić i będzie bardziej skłonna udzielić nam kolejnych przysług. Magia, tfu, psychologia! 😀

    1. To prawda, że występuje taki efekt. Poza tym warto pamiętać, że dawanie podnosi nasze poczucie własnej wartości i skuteczności, a więc korzysta nie tylko proszący, ale i osoba, wyświadczająca nam przysługę 🙂

  4. To w zasadzie dość oczywiste rzeczy – a zatrważająco często zapominamy o tym, żeby je szanować. Czasem sama się zdziwię, jak niesamowicie jest łatwo osiągnąć dotychczas nieosiągalne, jak choć trochę zmieni się sposób komunikowania. Sądzę, że w większości przypadków popełniamy te błędy nieświadomie – a efekty niestety i tak dają się w kość.

    1. To prawda, wielka szkoda, że nie uczą nas tych zasad w szkole, wówczas wszystkim żyłoby się łatwiej 🙂

  5. Wszystkie zasady które opisalas, trzeba stosować codziennie, ciągle i w każdej relacji. Wtedy rzeczywiście pozbędziemy się mnóstwa stresu.

    1. Dokładnie, z powodu nieprawidłowej komunikacji narażamy się na zbyt dużo stresu, dlatego warto mu zapobiegać.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *